przetrwać dachowanie pojazdu profesjonalnie?

przetrwać dachowanie pojazdu profesjonalnie? czyli safety day poznań ewnie za kierownicę i czują się jakby jeździli od zawsze. Dopiero w momencie zdarzenia losowego, takiego jak wypadek czy kolizja, zauważają swoje błędy w postępowaniu. Przecież można było zwolnić wcze

Dodane: 17-04-2020 08:43
przetrwać dachowanie pojazdu profesjonalnie?

Wypadek w wyobraźni

safety day poznań

Wielu młodych kierowców zbyt lekceważąco podchodzi do prowadzenia pojazdu. Mimo przebytego szkolenia i wiedzy o konsekwencjach, świeżo upieczeni kierowcy wsiadają pewnie za kierownicę i czują się jakby jeździli od zawsze. Dopiero w momencie zdarzenia losowego, takiego jak wypadek czy kolizja, zauważają swoje błędy w postępowaniu. Przecież można było zwolnić wcześniej, nie trzeba było wyjeżdżać na przeciwległy pas w zakręcie czy wsiadać na miejsce kierowcy na dzień po suto zakrapianej imprezie.

Jak jednak zapobiec niebezpiecznej sytuacji wcześniej, a nie w momencie, kiedy jej skutki są już nieodwracalne? Czy przestrzeganie przepisów bhp w samochodzie musi dojść do skutku, kiedy jesteśmy już poszkodowani? Niekoniecznie. Z pomocą w przyswajaniu młodym kierowcom tego, co dzieje się podczas wypadku przychodzi nam symulator dachowania.

Ta niepozorna nazwa skrywa za sobą realną sytuacje, w jakiej znajdują się pasażerowie i kierowca podczas wypadku. Uczestnicy wsiadają do pojazdu, który dzięki specjalnej maszynie, obraca się pokazując nam jak zachowują się nasze ciała podczas wypadku, a także jaką trajektorię lotu przyjmują przedmioty pozostawione "luzem" w pojeździe. W takiej sytuacji, kiedy mamy do czynienia z zachowaniem, nawet zwykła butelka wody może stanowić dla nas śmiertelne zagrożenie.

Podsumowując. Każdy kierowca powinien choć raz przekonać się, czym jest symulator dachowania, aby zachować pokorę za kierownicą i uchronić nie tylko siebie, ale także innych uczestników ruchu drogowego.


Mają one także miejsce w szkołach

safety day poznań

Szkolenia BHP są obecnie rzeczą dość powszechną. Z pewnością każdy z nas przed rozpoczęciem nowej pracy miał obowiązek takie szkolenie odbyć. Mają one także miejsce w szkołach, na wolontariatach czy nawet na uniwersytetach. Jednak to, czym szkolenie to powinno być jest często bardzo rozbieżne z tym, jak wygląda ono w praktyce. Podczas szkolenia BHP większość nas siedzi znudzona wyczekując jego końca - i co za tym idzie - stosownego podpisu osoby przeprowadzającej szkolenie. Jednak taka postawa zarówno szkoleniowców, jak i uczestników, jest bardzo niesłuszna. Bowiem nieznajomość przepisów BHP może nas słono kosztować. Nigdy nie mamy pewności, czy wypadek, pożar lub utrata przytomności nie przytrafi się właśnie nam. Aby zmienić powszechne opinie o tego rodzaju szkoleniach, wielu specjalistów stara się wprowadzić w nie jak najwięcej elementów praktycznych. Jak wszyscy wiemy, właśnie w taki sposób najłatwiej jest nauczyć się wielu rzeczy. Jedną z takich metod jest symulator dachowania. Takie ćwiczenie z pewnością jest w stanie dostarczyć uczestnikom kursu bardzo intensywnych emocji i - co za tym idzie - przekonać do tego, aby przestrzegać przepisów drogowych. Warto również wprowadzać symulacje innych niebezpiecznych sytuacji - takich jak pożary czy wypadek samochodowy. Nauka przez praktykę jest o wiele skuteczniejsza niż beznamiętne czytanie przepisów.


Nietypowa atrakcja

Coraz częściej właściciele firm starają się zapewnić swoim pracownikom nietypowe atrakcje na spotkaniach firmowych. Poza typowym bankietem można na przykład przeżyć dachowanie. Oczywiście w specjalnie wynajętym urządzeniu. Symulator dachowania to przedmiot dzięki któremu można zrewidować swoje poglądy na temat własnej jazdy samochodem. Wiele osób nie przepada za zapinaniem pasów bezpieczeństwa. Osoby te argumentują swoje poczynania tezą, iż tak naprawdę zapinanie pasów wcale nie zabezpiecza przed wypadkami. Oczywiście jest to nieprawda. Wszystkie szkolenia zaczynają się od wyjaśnienia podstaw bezpiecznej jazdy samochodem, a zapinanie pasów jest niezbędne do tego by móc przemieszczać się autem bez zbędnego ryzyka. Można nawet powiedzieć, BHP jazdy samochodem zaczyna się od prawidłowego zapinania pasów. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na to, że nie każda technika zapinania pasów jest odpowiednia i nas chroni. Warto poświęcić trochę więcej czasu na prawidłowe zapięcie paska, aby uniknąć nieprzyjemnych konsekwencji związanych z kolizją drogową. Odpowiednio zastosowane pasy bezpieczeństwa redukują śmiertelność wypadków nawet o połowę, a według niektórych statystyk nawet o ponad sześćdziesiąt procent. Jak widać zapięte pasy znaczy o wiele więcej przy dachowaniu i wypadkach niż może nam się wydawać.


Teraz po prostu jesteśmy bardziej wprawni

W Polsce, aby zostać kierowcą, wystarczy ukończyć podstawowy kurs obejmujący zaledwie 30 h jazdy, nie licząc zajęć teoretycznych. A to oznacza po zsumowaniu, że w czasie nieco ponad jednej doby mamy nabyć umiejętności niezbędne do kierowania autem. Jest to jednak zbyt optymistyczne założenie. Trzeba przede wszystkim mieć na uwadze to, że umiejętności zdobyte na podstawowym kursie prawa jazdy są elementarne i jeżeli do tej pory nie uczyliśmy się nowych rzeczy, to nasz proces szkoleniowy zakończył się tylko na tych 30 h. Teraz po prostu jesteśmy bardziej wprawni w tym czego się nauczyliśmy. Tymczasem szkolenia w zakresie prowadzenia samochodu są o wiele bardziej rozbudowane. O ile nie zdobywamy wiedzy we własnym zakresie, np. z internetu, to warto zastanowić się nad takimi kursami. Często są to szkoły bezpiecznej jazdy, uczące BHP oraz umiejętności praktycznych w sytuacjach awaryjnych. Pod okiem instruktora można przećwiczyć różne scenariusze, takie jak np. poślizg czy dachowanie. Właśnie ten ostatni manewr jest bardzo niebezpieczny i raczej niemożliwy do przećwiczenia w normalnych warunkach. Dlatego istnieje urządzenie takie jak symulator dachowania. Można w nim wręcz w laboratoryjnych warunkach przećwiczyć dachowanie i wypracować dobre nawyki zwiększające szansę przeżycia w takiej sytuacji.


Symulator dachowania

Szkolenia BHP są częścią przygotowania do rzeczywistych wydarzeń. Większość ludzi uważa je za zbędne, niepotrzebne. Zupełnie mylnie. Szkolenie z BHP może przybrać np. formę przygotowania do zachowania podczas jazdy samochodowej. Symulator dachowania może nam uzmysłowić jak potwornie niebezpieczne jest samo dachowanie. W kontrolowanych warunkach poznajemy co dzieje się z ciałem ludzkim podczas takiego niebezpiecznego zdarzenia.

Gdy jedziemy samochodem i nigdy nie doświadczyliśmy kolizji, możemy mieć przeświadczenie o swoim bezpieczeństwie w samochodzie. Stalowa puszka ochrania nas i nic nam nie grozi. Nie da się być bardziej w błędzie. Podczas dachowania, mimo, że faktycznie samochód może wytrzymać i fizycznie nie poddać się, jesteśmy narażeni na ogromne przeciążenia. Nasze ciało nie jest przystosowane do takiej traumy. Wiele osób nie przeżywa takiej wypadku, mimo, że samochód nie wyglądał najgorzej. Dochodzi do wszelakich złamań, skręceń. Dachowanie jest niebezpieczne nawet gdy jesteśmy zapięci pasami. Nie muszę chyba opowiadać co się dzieje z człowiekiem, który dachuje i nie jest przypięty.

Jeśli jesteśmy świadomi zagrożeń jakie czekają na nas każdego dnia, lepiej zachowujemy się na drodze. Jeździmy ostrożniej i z większą uwagą. Dlatego takie szkolenie powinien przejść każdy, kto czuje się na drodze bezpiecznie i jeździ zbyt szybko.